Uśmiechnęłam się i znów go pocałowałam.
- Soro nalegasz.
[...]
Wyszliśmy z łóżka dopiero przed południem. Zrobiłam nam kanapki, które Olek zjadł ze smakiem.
- Mówiłeś, że jesteś tylko trochę głodny. -zaśmiałam się i usiadłam mu na kolana.
Olek?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz