Zastanowilem się chwilę. Spojrzałem na nasze dłonie i uśmiechnąłem się lekko. - No dobrze. - ruszyłem za nią w głąb mieszkania, było naprawdę ładne. - To co porobimy? - spytałem obejmując ją w talii.
Rose?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz