Dopiero przy końcu odwzajemnilem pocałunek, ponieważ dopiero wtedy się zorientowałem co się dzieje. - Takie poranki chciałbym mieć codziennie. - szepnąłem uśmiechając się i ponownie ją całujac jednocześnie tukac do siebie.
Rose?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz