- Chodź. -poprowadziłam go po schodach na górę, do sypialni.
Kiedy weszliśmy do pomieszczenia spojrzałam na niego. Przyjrzał się łóżku.
- No dobra. -podsumował i przyciągnął mnie do siebie.
Znów zaczęliśmy się całować. W pewnym momencie chłopak zaczął ściągać moją koszulkę. Pomogłam mu w tym i zdjęłam jego. Teraz mogłam podziwiać jego umięśniony tors w całej okazałości. Uśmiechnęłam się i znów go pocałowałam, ruszyliśmy w kierunku łóżka.
Olek?
pisuj, pisuj dalej xd
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz