Odwzajemniłem uścisk. Staliśmy tak naprawdę długo, przytuleni do siebie. Zawiał chłodny wiatr, poczułem jak Rose się wzdrygnęła, kiedy odsunęła się ode mnie nieco, ściągnąłem bluzę i założyłem ją na nią, uśmiechnąłem się lekko kiedy na mnie spojrzała i objąłem ją.
Rose?
Masz go pocałować przed wejściem do domu i nie obrazę się jak pójdą do łóżka xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz