piątek, 19 sierpnia 2016

Od Oliviera do Catherine

Wiedziałem, że tak na prawde nie jest w porządku. Catherine odeszła, a ja nie miałem odwagi jej zatrzymać. Szukałem jej długo [..] siedziała w swoim samochodzie. Płakała. Od razu tam podbiegłem i otworzyłem drzwi.
- Catherine, co się stało? -spytałam kucając przy aucie.
Spojrzała na mnie zapłakana.

Cat?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

.
.
.
.
.
.
template by oreuis